Ilość wyświetleń: 287

Budowa szybu „Grzegorz” będzie kontynuowana

W ciągu najbliższych miesięcy ma zostać wznowiona budowa szybu „Grzegorz” w Zakładzie Górniczym Sobieski – poinformowali 30 marca przedstawiciele zarządu Tauron Polska Energia. O kontynuowanie prac wielokrotnie apelowała „Solidarność” z Zakładu Górniczego Sobieski.

– Walczyliśmy o to, bo staramy się o powstanie tego szybu od 15 lat. W 2007 roku za rządów Prawa i Sprawiedliwości zapadła decyzja polityczna, że można, że robimy to. Potem wybory wygrała Platforma Obywatelska, która nie była zainteresowana prowadzeniem tego projektu. Chciała zamykać kopalnie, a nie budować nowe szyby. Inwestycję udało się rozpocząć dopiero w 2016 roku po kolejnej zmianie władzy. Zielono światło dla szybu „Grzegorz” zapaliła premier Beata Szydło – mówi Waldemar Sopata, przewodniczący NSZZ „Solidarność” w ZG Sobieski.

Inwestycję wstrzymano w lutym 2020 roku. Przyczyną był brak porozumienia pomiędzy generalnym wykonawcą a inwestorem w sprawie warunków dalszego jej prowadzenia. Chodziło m.in. o kwestie finansowe. W maju 2021 roku ze względu na planowaną transformację sektora energetycznego Grupa Tauron ogłosiła, że nie będzie kontynuować projektu, ale zobowiązała się, że utrzyma inwestycję w niepogorszonym stanie, czyli takim, który pozwala na wznowienie budowy w przyszłości.

– To pozwoliło nie zaprzepaścić efektów dotychczasowych prac i wierzę, że mimo dotychczasowych przeszkód, uda się budowę doprowadzić do szczęśliwego finału. Ta inwestycja to być, albo nie być dla naszej kopalni. Rezygnacja z głębienia szybu „Grzegorz” oznaczałaby powolną agonię Zakładu Górniczego Sobieski i stawiałaby pod znakiem zapytania przyszłość całego projektu węglowo-energetycznego w Jaworznie. Cieszymy, że prace znów ruszają – dodaje Waldemar Sopata.

Przewodniczący podkreśla, że budowa szybu „Grzegorz” jest niezwykle ważna dla bezpieczeństwa pracy górników. – Obecnie górnicy w naszej kopalni muszą pokonywać po kilka kilometrów pod ziemią, aby dotrzeć do swoje miejsca pracy w ścianie. To są dziesiątki kilometrów sieci transportowych, odwadniających, wentylacyjnych i elektrycznych, co oznacza też wyższe koszty produkcji zakładu. Nowy szyb przy złożu „Dąb” to po prostu inwestycja niezbędna i żałuję, że nie udało się jej zrobić dużo wcześniej – podkreśla Waldemar Sopata.

Pierwotnie budowę szybu „Grzegorz” planowano sfinalizować w 2023 roku. Koszty inwestycji wyceniono na około 500 mln zł. Jak podał 30 marca zarząd Tauronu, obecnie zakończenie budowy planowane jest na 2027 rok, a koszty będą wyższe o kilkadziesiąt milionów złotych

Uruchomienia szybu „Grzegorz” i eksploatacja części złoża „Dąb” ma zapewnić paliwo dla nowego bloku energetycznego 910 MW w Jaworznie.

ny

Foto: TAURON Wydobycie S.A.

Źródło: solidarnosckatowice.pl