Od kilku lat naszym hasłem jest zdanie: I tak wygramy! Taka jest prawda. Solidarność musi zwyciężyć, bo jest to jedyna droga do tego, aby Polska się rozwijała – z Piotrem Dudą, przewodniczącym NSZZ Solidarność, o prawach pracowniczych, górnictwie i rządzie PO-PSL rozmawia Jacek Liziniewicz. Czytaj dalej „Duda: I tak wygramy! – rozmowa z przewodniczącym NSZZ „Solidarność””
Komorowski skłamał, projektu nie ma!
Nie wpłynął do konsultacji zapowiadany przez Prezydenta projekt ustawy dotyczący wprowadzenia kryterium 40 lat stażu pracy, uprawniającego do emerytury. Szef Związku Piotr Duda w swoim oświadczeniu stwierdził, że takiego projektu nie było, a deklaracja o wniesieniu ustawy do Sejmu była kolejnym kłamstwem Bronisława Komorowskiego na potrzeby toczącej się kampanii wyborczej. Czytaj dalej „Komorowski skłamał, projektu nie ma!”
Oni z własnej woli nie odejdą
DOMINIK KOLORZ, przewodniczący śląsko-dąbrowskiej Solidarności: Jeśli jako wyborca Pawła Kukiza miałbym zastanawiać się, czy wziąć udział w II turze wyborów prezydenckich i na kogo głosować, to postawa tego „szeroko pojętego obozu rządzącego”, prezentowana w ostatnich dniach kampanii powinna rozwiać wszelkie wątpliwości. Obecna władza robi wszystko, aby utrzymać się przy korycie, przy którym tak naprawdę siedzi już od ponad 25 lat. Obrzydliwe manipulacje, których dopuszczają się Bronisław Komorowski, jego sztab i całe grono klakierów z „zaprzyjaźnionych telewizji”, przekraczają wszelkie granice. Czytaj dalej „Oni z własnej woli nie odejdą”
Jak Bronisław Komorowski słowa nie dotrzymał
Podczas wczorajszej debaty prezydenckiej kandydat na urząd Prezydenta RP Andrzej Duda wręczył Bronisławowi Komorowskiemu proporczyk Platformy Obywatelskiej. Niestety Bronisław Komorowski nie bardzo chciał się identyfikować z PO. To był bardzo wymowny gest. To już końcówka kampanii wyborczej. W niedzielę będzie już wszystko jasne. Czytaj dalej „Jak Bronisław Komorowski słowa nie dotrzymał”
Prawdziwe oblicze człowieka z Pałacu
Słowa prezydenta Komorowskiego wypowiedziane podczas telewizyjnej debaty z Andrzejem Dudą oraz w kolejnych dniach kampanii wyborczej stoją w całkowitej sprzeczności z jego postępowaniem w czasie 5 lat sprawowania funkcji głowy państwa. To była prezydentura antyspołeczna, antyobywatelska i antypracownicza.
Władza w opałach
A miało być lekko, łatwo i przyjemnie. Zjednoczony front przekazu rutynowo wbijał miliony gwoździ w miliony desek. Przemądre gazety i niemądrzy celebryci stali nieprzerwanie na straży umysłów wyborców, dbając, aby szarym masom nie włączyło się niezależne myślenie, albo co gorsza polityczna aktywność. Lepiej nawet jeśli będą brzydzić się polityką, niż mieliby głosować. Cholera wie, co temu ludowi może do głowy strzelić. Już przecież wcześniej parę razy strzeliło i trzeba było się ratować, zmieniając nazwy partii, kanalizując emocje wystawaniem egzotycznych kandydatów na urzędy – rzekomych lewiców, rzekomych liberałów. Czytaj dalej „Władza w opałach”

