Ilość wyświetleń: 26

W czwartek manifestacja pracowników ochrony ZG Sobieski

4 grudnia na rynku w Jaworznie odbędzie się manifestacja zorganizowana przez pracowników spółki Atos, która do tej pory ochraniała Zakład Górniczy Sobieski. 28 grudnia mają przejść do legnickiej agencji Dozorbud Security Partner, która wygrała przetarg na usługi ochroniarskie ogłoszony przez Grupę Tauron Polska Energia. Nowy pracodawca proponuje wszystkim umowy śmieciowe i bardzo niskie wynagrodzenia. Zdaniem ochroniarzy warunki te są nie do przyjęcia.

4 grudnia na rynku w Jaworznie odbędzie się manifestacja zorganizowana przez pracowników spółki Atos, która do tej pory ochraniała Zakład Górniczy Sobieski. 28 grudnia mają przejść do legnickiej agencji Dozorbud Security Partner, która wygrała przetarg na usługi ochroniarskie ogłoszony przez Grupę Tauron Polska Energia. Nowy pracodawca proponuje wszystkim umowy śmieciowe i bardzo niskie wynagrodzenia. Zdaniem ochroniarzy warunki te są nie do przyjęcia.

Pracownicy ochrony zaczną się zbierać  na jaworznickim rynku po godzinie 8.00. Tam będą czekać na pracowników dyrekcji i górników z Zakładu Górniczego Sobieski, którzy tradycyjnie przemaszerują spod siedziby zarządu firmy do kolegiaty św. Wojciecha i Katarzyny na mszę barbórkową. Akcja zakończy się ok. godz. 10.00.

Ochroniarze podkreślają, że protestując w czasie Barbórki, chcą zwrócić uwagę na swoje problemy. Jest to dzień, w którym pracownicy Tauronu świętują, a oni czują się oszukani, bo przetargi rozpisywane przez zarząd firmy wygrywają spółki, które proponują ludziom coraz gorsze warunki pracy i płacy.

Zaznaczają, że u nowego pracodawcy mają pracować na umowach-zleceniach. Część z nich już rozważa odejście. Są zdeterminowani, nie chcą pracować za głodowe pensje, bez prawa do urlopu i zwolnienia lekarskiego.

Zatrudnieniu pracowników na śmieciówkach sprzeciwia się też Solidarność z Zakładu Górniczego Sobieski. – Związek od dłuższego czasu walczy z umowami śmieciowymi. Takie umowy to tragedia dla pracowników i zagrożenie dla kopalni. Ludzie kiepsko opłacani nie będą dobrze wypełniać swoich obowiązków. Nie zechcą się narażać, a zabezpieczają sprzęt wart miliony złotych – mówi Dariusz Piechowicz z zakładowej Solidarności. Związkowcy podkreślają, że w firmach, które zatrudniają pracowników na umowach śmieciowych, jest ogromna rotacja. Ich zdaniem do ochrony kopalni mogą trafić ludzie bez doświadczenia.

28 grudnia agencja Dozorbud Security Partner rozpocznie też działalność na terenie drugiego zakładu wchodzącego w skład Tauron Wydobycie – ZG Janina w Libiążu.

 

Źródło oficjalna strona NSZZ Solidarność Region Śląsko – Dąbrowski.