Ilość wyświetleń: 115

Międzynarodowy Wyścig Kolarski „Solidarności” i Olimpijczyków po raz kolejny w Jaworznie.

W czwartek 30 czerwca w Jaworznie miał miejsce start III etapu 33 wyścigu kolarskiego Solidarności i Olimpijczyków. W Wyścigu bierze udział ponad 150 kolarzy z kilku ekip europejskich. 

To był etap królewski, rozgrywany w ekstremalnych temperaturach. W cieniu było 37 stopni, ale na asfalcie paliły 53 stopnie Celsjusza. I kolarze mieli do przejechania 207,7 km z Jaworzna do Nowego Sącza. Było ciężko, bo jak mówił spiker Michał Opaciński – Góra, dół, góra, dół i tak na okrągło. Na premię pod Słopnicę był podjazd 17 stopnii czyli nie łatwiej niż na Tour de France czy Giro d’Italia.  Około 30 kilometra z peletonu odjechało 11 zawodników i uzyskało ponad pięć minut przewagi nad rwącym się peletonem. – Współpracowaliśmy i dawaliśmy sobie zmiany – powiedział na mecie Tomasz Budziński z HRE Mazowsze Serce Polski, który zaczynał ściganie od kolarstwa górskiego.

Duża kolarska impreza pod Patronatem Honorowym Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej Andrzeja Dudy, odbyła się w Jaworznie już po raz piąty.

– Wyścig Kolarski Solidarności i Olimpijczyków jest perełką Solidarności. Pokazuje on, że nasz Związek to nie tylko praca, spory zbiorowe, walka o wyższe płace i strajki, ale również sport, który mamy wpisany w naszym Statucie. Zbudowaliśmy fajną markę, która także w środowisku sportowym mówi, czym jest Solidarność – podkreśla Waldemar Krenc, przewodniczący Zarządu NSZZ „Solidarność” Region Ziemia Łódzka i szef komitetu organizacyjnego 33. Międzynarodowego Wyścigu Kolarskiego Solidarności i Olimpijczyków

– To nie jest Wyścig tylko naszego regionu, ale całej Solidarności. Gdyby nie pomoc Piotra Dudy, Dominika Kolorza, Waldemara Bartosza, Tadeusza Majchrowicza, Jarka Grzesika, Andrzeja Kaczmarka, Romka Jakima, Krzysia Kotowicza, Mariana Króla, Waldka Sopaty, Zdzisia Maszkiewicza i wielu wspaniałych ludzi Solidarności, to mielibyśmy ogromne problemy z organizacją tej imprezy. A moim zadaniem jest to wszystko pozbierać, złożyć i pospinać, by koledzy nie powiedzieli potem, że Waldek im wstydu narobił. To dzięki tej nieocenionej pomocy kolegów i koleżanek z Solidarności udaje się nam już po raz 33. zorganizować Wyścig Kolarski Solidarności i Olimpijczyków. Jestem bardzo wdzięczny za wszelką pomoc – to właśnie jest Solidarność – mówił Przewodniczący Krenc.

Już o godzinie 10 dzieciaki wystartowały w odpowiednim do ich wieku symbolicznym mini wyścigu, a ich dekoracja odbyła się nieco przed oficjalnymi uroczystościami. Nagrody i dyplomy oraz medale wręczył Zastępca prezydenta Jaworzna, Pan Łukasz Kolarczyk. 

Przed głównym startem można było posłuchać Orkiestry Dętej TAURON Wydobycie Zakład Górniczy Sobieski, pod batutą nowego kapelmistrza Piotra Krawczyka.

Należy wymienić osobistości, które pojawiły się na starcie etapu. A był to oczywiście Prezydent Jaworzna Pan Paweł Silbert, Wicemarszałek Województwa Śląskiego, Pan Dariusz Starzycki. Jako że wyścig to pod egidą NSZZ Solidarność nie zabrakło osób ze Komisji Krajowej, czyli przede wszystkim Pana Piotra Dudy i jaworznian – Panów Bogdana Bisia i Waldemara Sopaty. Przybyli nasi radni, Pani Teresa Kondoszek i Panowie Dawid Domagalski, Mariusz Kowalski oraz Mirosław Pieczara. 

Sygnał do startu podał prezydent miasta Jaworzna, Paweł Silbert, który w towarzystwie wicemarszałka województwa i przewodniczących regionalnej i lokalnej Solidarności odbierał pochwały od organizatorów za wsparcie tej sportowej inicjatywy.

Podziękowania kierujemy szczególnie dla wolontariuszy, którzy mimo potężnego upału, bez zastanowienia zgodzili się, aby zabezpieczać trasę przejazdu kolarzy. Służbom miejskim, Straży Miejskiej, Policji, pracownikom MCKiS z Jaworzna i wielu anonimowym osobom, które czuwały nad bezpiecznym przebiegiem całej imprezy. 

Dział informacji KZ NSZZ Solidarność ZG Sobieski na podstawie: tysol.pl