Ilość wyświetleń: 247

Janusz Korwin-Mikke musi przeprosić Piotra Dudę za „zomowca”. Ma na to siedem dni

Sąd nie miał żadnych wątpliwości. Janusz Korwin-Mikke naruszył dobra osobiste Piotra Dudy, stwierdził we wczorajszym wyroku Sąd Apelacyjny w Gdańsku. Chodzi o wpis słowno-graficzny na profilu facebookowym posła Konfederacji, w którym przewodniczący, wcześniej walczący z ludźmi Solidarności w szeregach ZOMO, przewodzi związkowi zawodowemu, którego władze składały się głównie z agentów śp. Czesława Kiszczaka. Korwin-Mikke ma przekazać przeprosiny powodowi, które z kolei zostaną opublikowane.

Apelację złożyły obie strony. Piotr Duda domagał się przeprosin ze strony Janusza Korwin-Mikkego za naruszenie jego dóbr osobistych oraz umieszczenia przeprosin. Pozwany natomiast wnosił o uchylenie w całości wyroku Sądu Okręgowego w Gdańsku.

Apelacja w części opublikowana na www.tysol.pl została przez sąd oddalona – bo za kosztowna byłaby dla pozwanego, Związek może sobie sam jako dysponent wyroku i przeprosin opublikować je, gdzie będzie chciał. Za to apelacja w części dotyczącej przewodniczącego Dudy została uwzględniona w całości, dodatkowo sąd sam sporządził tekst przeprosin – w taki sposób, aby nie powielać pomawiania Piotra Dudy o to, gdzie i kim nie był i komu obecnie przewodzi.

Sąd nie miał też żadnych wątpliwości, że wypowiedź pozwanego traktować należy całościowo, bez „wyjmowania” jej z kontekstu, że składa się ona na oczywistą całość, zgodnie z którą niegdysiejszy oponent Solidarności przewodzi obecnie związkowi, w którego władzach byli/są głównie agenci SB.

Wedle Sądu wypowiedź pozwanego jest jednoznacznie negatywna i ma na celu wyłącznie deprecjonowanie Piotra Dudy jako osoby uwikłanej w służbę na rzecz komunistycznego reżimu. Sąd nie podzielił argumentacji pozwanego w żadnej części. Stąd pozwany musi za powyższe ponieść konsekwencje, nawet jeżeli do naruszenia dóbr osobistych doszło nieumyślnie.

Na przeprosiny pozwany ma siedem dni od uprawomocnienia się wyroku.

Źródło: tysol.pl