Barbórka inna niż wszystkie

Ze względu na pandemię covid-19 tegoroczna Barbórka jest inna niż wszystkie. Orkiestra dęta nie budziła tego roku jaworznian, nie odbyła się uroczysta akademia, brak również tradycyjnych Karczm Piwnych, które zwieńczały Barbórkowe obchody. Jedno pozostało bez zmian msza św. w intencji górników i ich rodzin odprawiona na cechowni szybu Piłsudski Zakładu Górniczego Sobieski. 

Co roku 4 grudnia górnicy powierzają swoje bezpieczeństwo patronce św. Barbarze dziękując za otrzymane łaski w mijającym roku i prosząc o błogosławieństwo na kolejny rok ciężkiej i wymagającej pracy. 

Na cechowni szybu Piłsudski mszę św. dla górników koncelebrowali ks. Prałat Eugeniusz Cebulski oraz ks. Proboszcz Jarosław Ciszek. 

 Na początku mszy św. ks. Prałat Cebulski przywitał wszystkich zgromadzonych i podziękował za spotkanie przy eucharystii. – Dzisiaj jest Wasze święto. Niech żyje Nam Górniczy Stan. Pragnę polecać Was, aby św. Barbara czuwała, opiekowała się Wami – mówił na wstępie ks. Prałat. – Z serca proszę o potrzebne łaski dla Was dla Waszych rodzin. Żeby problemy związane z górnictwem zanikały. Tego chcę tak jak Wy tego pragniecie – kontynuował ks. Cebulski. – Niech dzisiaj Wszyscy proszą Boga przez wstawiennictwo św. Barbary o opiekę, bo Ona jest przecież patronką zawodów trudnych i dobrej śmierci. Prośmy Ją o błogosławieństwo.

Homilię wygłosił ks. Proboszcz Jarosław Ciszek. Przytoczył opowieść o ludziach, którzy zbudowali swój kościół na niestabilnym gruncie. Porównując tę budowlę do życia ludzkiego. 

– Nasze życie jest taką budowlą i każdy z nas decyduje na czym buduje. Na piasku, czy na skale. Piasek to symbol naszych zdolności, talentów, możliwości. Skała natomiast zawsze w Biblii symbolizuje Chrystusa. Dlatego możemy budować na sobie ewentualnie na Bogu! – Mówił ks. Ciszek. – Możemy żyć bez Boga, można żyć bez Jego przykazań, można mieć gdzieś te przykazania. Ale przyjdzie kiedyś czas próby. Przyjdzie coś, co Biblia nazywa: powodzią, huraganem, wichrem i uderzy w ten „dom”. Może to być choroba, to może być śmierć kogoś bliskiego, to może być utrata pracy i szereg, szereg innych rzeczy, które się dzieją – kontynuował ks. Jarosław przybliżając zgromadzonym, że to może każdego z nas spotkać i że Biblia wyraźnie nas prowadzi, że mówi nam, iż tylko dom zbudowany na skale przetrwa. Następnie zwrócił się do wiernych tymi słowami – Dlaczego o tym dzisiaj mówię? Otóż patronka św. Barbara postanowią zbudować swoje życie na Chrystusie, na skale. Potrafiła przeciwstawić się ojcu, do końca była wierna Chrystusowi. Górnicy i ich rodziny przez setki lat opierali i opierają się na Bogu. Tak jak ich patronka św. Barbara. – Na zakończenie kazania ks. Ciszek prosił św. Barbarę o wstawiennictwo. – Prosimy dzisiaj za wstawiennictwem św. Barbary, abyśmy nigdy z Chrystusa, fundamentu naszej wiary nie zrezygnowali. Abyśmy zawsze przy Nim trwali. Szczególnie w tych trudnych czasach, gdy tego Chrystusa chce się wyeliminować z naszego życia. Trwajmy przy Nim, trwajmy jako na fundamencie, tak jak to uczyniła patronka św. Barbara. – Kończył ks. Jarosław Ciszek. 

Za sprawowaną eucharystię w imieniu górników podziękował wiceprezes TAURON Wydobycie S.A. Edward Paździorko wraz z dyrektorami ZG Sobieski, Tomaszem Sporkiem oraz Romanem Gąską. 

Ufając św. Barbarze mamy nadzieję, że za rok powrócimy do normalności i będziemy mogli świętować w całej okazałości. 

Wszystkim Szczęść Boże!!!

Dział informacji NSZZ Solidarność ZG Sobieski.