Ilość wyświetleń: 122

Unikalny projekt dla polskiego węgla

Stereotyp głosi, że energia z węgla odchodzi w przeszłość, przyszłością jest energia jądrowa. To nieprawda. Przyszłością jest synergia węglowo-jądrowa – unikalny projekt polskiej myśli technicznej.

Stereotyp głosi, że energia z węgla odchodzi w przeszłość, przyszłością jest energia jądrowa. To nieprawda. Przyszłością jest synergia węglowo-jądrowa – unikalny projekt polskiej myśli technicznej.

 

Tania energia z własnych nośników to podstawowy warunek szybkiego rozwoju gospodarczego. Posiadanie własnych surowców energetycznych i własnych technologii ich pozyskiwania i przetwarzania w tanią energię jest kluczem do bogactwa i bezpieczeństwa energetycznego. Przykładem niech będzie rewolucja łupkowa w USA. Obecnie na światowym rynku energetycznym z jednej strony mamy dyktat państw posiadających własne duże zasoby ropy naftowej i gazu ziemnego oraz USA, które dzięki energii z łupków uzyskało jeszcze większy wpływ na kształtowanie się światowych cen energii. Z drugiej strony jest unijne lobby państw, które nie posiadając własnych tradycyjnych nośników energetycznych, takich jak ropa, gaz czy węgiel, starają się narzucić innym państwom Unii Europejskiej konieczność korzystania z ich drogich technologii pozyskiwania energii z innych źródeł – czy to z energii jądrowej, czy też tzw. źródeł odnawialnych.

Polska, mimo posiadania największych w UE zasobów węgla kamiennego, na razie nie jest w stanie uczynić z tego nośnika swego rodzaju trampoliny rozwojowej. I główną przyczyną nie są niskie ceny węgla na rynkach światowych. To kwestia cyklu koniunkturalnego. Źródłem bieżących problemów polskiego górnictwa są wieloletnie zaniedbania inwestycyjne, technologiczne oraz kolosalne błędy w zarządzaniu i polityce energetycznej państwa. Niemniej największym zagrożeniem dla polskiego węgla jest unijna polityka dekarbonizacyjna i niemoc państwa polskiego wobec tej polityki.

 

Bezemisyjna produkcja energii

 

Polska znalazła się w niezwykle trudnym położeniu, ale może paradoksalnie właśnie to stanie się impulsem do rewolucji energetycznej, która przyniesie ogromne i długotrwałe korzyści dla naszego kraju. Polscy naukowcy z prof. dr. hab. Zbigniewem Wrzesińskim z Politechniki Warszawskiej na czele promują unikalny projekt polskiej myśli technicznej – synergię węglowo-jądrową. Jest to system pozwalający na całkowicie bezemisyjne wytwarzanie energii elektrycznej przy użyciu krajowych zasobów węgla. Bezemisyjne, czyli likwidujące negatywne skutki narzuconego przez UE obowiązku wykupu przez producentów energii prawa do pozwoleń na emisję CO2. W procesie synergii węglowo-jądrowej otrzymujemy nie tylko energię elektryczną, ale też znaczące ilości gazu syntezowego umożliwiające produkcję paliw, w tym przypadku metanolu oraz nawozów dla rolnictwa. Projekt zakłada też wykorzystanie w procesie technologicznym gazu pochodzącego z odmetanowania kopalń.

 

Składniki systemu

 

System działający w technologii synergii węglowo-jądrowej składa się z elektrowni węglowej, wysokotemperaturowego reaktora jądrowego IV generacji, linii do produkcji metanolu, zakładu elektrolizy wysokotemperaturowej oraz zakładu utleniania metanu. – Jednym z podstawowych elementów systemu jest elektrownia węglowa o mocy 200 MW spalająca rocznie 1.2 mln ton węgla, czyli dwa razy więcej niż spaliłaby klasyczna elektrownia węglowa tej samej mocy, ale emitująca CO2. Przy założeniu, że elektrownia będzie pracowała rocznie 6000 h umożliwia wytworzenie 1,2 TWh energii. Jednocześnie dzięki tej instalacji uzyskujemy 8 mln m3 metanolu rocznie – wylicza Zbigniew Gidziński, ekspert NSZZ Solidarność ds. polityki przemysłowej.

Bezemisyjność instalacji oznacza, że producent energii korzystający z technologii syntezy węglowo-jądrowej będzie mógł sprzedać swoje uprawnienia do emisji CO2 lub nie będzie musiał ich kupować, aby produkować energię. – To może być nawet kwota równa rocznym przychodom ze sprzedaży energii klasycznej elektrowni węglowej – dodaje Gidziński.

 

Tania energia, nowoczesny przemysł

 

– Projekt synergii węglowo-jądrowej przedstawiliśmy stronie rządowej. To bardzo obiecująca sprawa. Wdrożenie tego pomysłu i jego upowszechnienie to ogromna szansa na utrzymanie polskiego przemysłu wydobywczego i firm z otoczenia górnictwa. Na stabilizację funkcjonowania tej gałęzi polskiej gospodarki. Ale nie tylko o to chodzi. Cały ten projekt może być kluczowy, jeśli chodzi o reindustrializację, czyli odbudowę przemysłu w Polsce, a konieczności tej odbudowy nikt przytomny nie kwestionuje. Dzięki własnemu nośnikowi energetycznymi przy wykorzystaniu nowoczesnej technologii i polskiej myśli technicznej uzyskamy dostęp do taniej energii, unikając jednocześnie bolesnych dla Polski skutków wprowadzenia przez Komisję Europejską ręcznego sterowania cenami pozwoleń na emisję CO2. Uzyskamy suwerenność energetyczną – mówi Dominik Kolorz, szef śląsko-dąbrowskiej Solidarności.

Dodaje, że wdrożenie tej technologii oznaczać będzie potężny impuls innowacyjny w całej polskiej gospodarce. – Odbudowa przemysłu, o którą zabiegamy nie oznacza, że marzymy o kombinatach stali i węgla sprzed kilkudziesięciu lat. Marzymy o nowoczesnych, innowacyjnych zakładach produkcyjnych opartych na polskiej, znakomitej myśli technicznej – podkreśla Kolorz.

Szacuje się, że koszt wdrożenia projektu budowy instalacji synergii węglowo-jądrowej wyniesie ok. 2,2 mld USD. Przy założeniu 10 proc. zysku z uzyskanej w skali roku produkcji czas zwrotu kosztów poniesionych na zaprojektowanie, wykonanie i uruchomienie instalacji nie powinien przekroczyć siedmiu lat.

Grzegorz Podżorny

 

Źródło oficjalna strona NSZZ Solidarność Region Śląsko – Dąbrowski.

źródło foto:commons.wikimedia.org/SPBe