Ilość wyświetleń: 34

29 kwietnia manifestacja w obronie górnictwa

Górnicze centrale związkowe zdecydowały o organizacji manifestacji w obronie branży i przeciwko dotychczasowej polityce zarządzających spółkami węglowymi. To pokłosie decyzji Zarządu Kompanii Węglowej S.A. o tzw. przestoju ekonomicznym, czyli tygodniowym wstrzymaniu wydobycia. Protest odbędzie się 29 kwietnia. Początek przed budynkiem Śląskiego Urzędu Wojewódzkiego.

Górnicze centrale związkowe zdecydowały o organizacji manifestacji w obronie branży i przeciwko dotychczasowej polityce zarządzających spółkami węglowymi. To pokłosie decyzji Zarządu Kompanii Węglowej S.A. o tzw. przestoju ekonomicznym, czyli tygodniowym wstrzymaniu wydobycia. Protest odbędzie się 29 kwietnia. Początek przed budynkiem Śląskiego Urzędu Wojewódzkiego.


Manifestanci przejdą w stronę siedziby Zarządu Kompanii, a pochód zakończą przed siedzibą Zarządu Katowickiego Holdingu Węglowego SA.

Przedstawiciele central zapowiedzieli też, że brak reakcji rządu na związkowy wniosek o spotkanie w związku z dramatyczną sytuacją sektora, który został skierowany do premiera Donalda Tuska przed tygodniem, spowoduje przyjazd górników do Warszawy. Ustalono już termin ewentualnego protestu: byłby to 19 maja.

– Polskie górnictwo węgla kamiennego stanęło na skraju przepaści. Wieloletnie zaniedbania kolejnych rządów i zarządzających spółkami węglowymi musiały w końcu doprowadzić do tego, przed czym wielokrotnie przestrzegaliśmy, a co dzisiaj dzieje się na naszych oczach: najpierw kilkadziesiąt tysięcy osób, pracowników Kompanii Węglowej, nie było pewnych wynagrodzenia za przepracowany miesiąc, a kilka dni później dowiedzieliśmy się o wprowadzeniu „przestoju ekonomicznego”, co skutkować będzie obniżeniem pensji o kilkadziesiąt procent. Reasumując, górniczy protest w Katowicach po raz pierwszy nie będzie wyrazem sprzeciwu przeciwko czemuś, co może nastąpić, a przeciwko czemuś, co już zafundowali ludziom panowie prezesi – mówi przewodniczący Sekcji Krajowej Górnictwa Węgla Kamiennego NSZZ „Solidarność” Jarosław Grzesik. – Mam nadzieję, że obudzimy rządzących i nie trzeba będzie jechać 19 maja do Warszawy. Jeśli jednak tak się stanie, jeśli rząd znów wykaże się nieodpowiedzialnością i nie będzie chciał rozmawiać, przebiegu drugiej – wciąż tylko potencjalnej, podkreślam – demonstracji, wobec desperacji górników walczących po prostu o środki do życia, nie sposób przewidzieć – dodaje lider górniczej „S”.

Nie bądźmy obojętni, bądźmy również pod Urzędem Wojewódzkim w Katowicach we wtorek 29 kwietnia. Dziś jeszcze nas nie dotyczą takie problemy jak Kompanię Węglową S.A. ale w tej manifestacji chodzi o całe polskie górnictwo a TAURON Wydobycie jest częścią tej układanki.

Być może kiedyś i my będziemy potrzebowali pomocy, dlatego apelujemy do pracowników naszej spółki, aby jechali z nami do Katowic.

Bliższe informacje na temat manifestacji w Katowicach w biurach NSZZ Solidarność szyb Piłsudski i Sobieski.

 

Dział informacji KZ NSZZ Solidarność ZG Sobieski.