W sobotę na uroczystościach barbórkowych w kopalni Turów w Bogatyni przemawiał przewodniczący NSZZ Solidarność Piotr Duda. - Niestety widzimy co się dzieje wśród niektórych polityków na poziomie europejskim. Wielkim zagrożeniem jest przyjęta przez PE rezolucja, która zakłada tzw. neutralność klimatyczną już do roku 2050. To katastrofa nie dla polskiego górnictwa i energetyki, ale dla całej polskiej gospodarki i indywidualnego odbiorcy - powiedział przewodniczący.


Igor Smirnow, prezydent.pl

W kościołach chrześcijańskich rozpoczyna się okres adwentu. To wspaniały czas oczekiwania na najpiękniejsze rodzinne święta Bożego Narodzenia. Ale bardzo dużo naszych rodaków w okresie adwentu czeka na inne święto. Święto patronki górników, św. Barbary, czyli tradycyjną Barbórkę.

Zawód górnika zasługuje na wielki szacunek. I na to święto czekają nie tylko sami górnicy, ale i ich rodziny. A wiem co mówię, bo jestem ze Śląska i i wiem, jak się do tego święta przygotowujemy. Wiem, że na to święto się czeka i wy tutaj też czekacie
- mówił Piotr Duda. 
 

Chciałbym podziękować Wam za wasz trud, za waszą ciężką pracę, ale także wielki szacunek za to co robicie, broniąc niejednokrotnie waszych miejsc pracy. Pozwólcie, że jako związkowiec podziękuję także wam wszystkim, stronie społecznej, ale także zarządowi całej grupy - panu prezesowi Baranowskiemu, Ostrowskiemu, panu dyrektorowi, za dialog. On jest zawsze trudny, ale konstruktywny i przynosi pozytywne efekty. Za to bardzo dziękuję jako wiceprzewodniczący Rady Dialogu Społecznego. To dla mnie bardzo ważne.

Wasze problemy to nasze problemy. Lokalne, jeśli mogę się tak wyrazić, to zyskanie koncesji na kolejne wydobywanie węgla brunatnego, ale globalny problem to nasza batalia o to, by nie tylko górnictwo i energetyka, ale także cały nasz przemysł mógł przez kolejne dziesiątki lat funkcjonować. A to oznacza także nasze bezpieczeństwo, bezpieczeństwo energetyczne i poszczególnego obywatela
- podkreślił przewodniczący. 
 

Bo niestety widzimy co się dzieje wśród niektórych polityków na poziomie europejskim. Wielkim zagrożeniem jest przyjęta przez PE rezolucja, która zakłada tzw. neutralność klimatyczną już do roku 2050. To katastrofa nie dla polskiego górnictwa i energetyki, ale dla całej polskiej gospodarki i indywidualnego odbiorcy. I z tym musimy się zmierzyć i tą sprawę musimy odsunąć w czasie. Zwróciłem się w tej sprawie do premiera Mateusza Morawieckiego, by taką postawę, jaką przyjął na wcześniejszym szczycie UE, zaprezentował na kolejnym. My musimy mieć czas i jeśli realizować tę politykę klimatyczną, to wedle porozumienia paryskiego, gdzie mamy czas do końca wieku - kontynuował.
 

Ale my także nie możemy się doprosić o definicję tej tzw. neutralności klimatycznej. Co to jest ta neutralność? Czy to zero-emisyjność, czy zupełnie co innego? A już skandalem dla mnie jest to, że za tą rezolucją głosowało 6 polskich europarlamentarzystów, w tym dwóch byłych premierów Rzeczypospolitej i potencjalny kandydat na urząd prezydenta RP. To jest hańba. To jest zdrada. To doprowadzi do tego, że indywidualny odbiorca i cała polska gospodarka stanie w ruinie. Mamy już dzisiaj przykład w hutnictwie - wygaszanie dużego pieca w Krakowie. To są skutki tej złej polityki klimatycznej. Nikt nie mówi, że nie ma być tej równowagi, ale my potrzebujemy czasu i mnóstwo pieniędzy. Jeśli dziś Komisja Europejska proponuje kwotę 5 miliardów złotych na tzw. solidarność transformacyjną, to jest to nieporozumienie. Dlatego musimy o to walczyć, ja jestem przekonany, że polski rząd stanie na wysokości zadania - podkreślił szef Solidarności.
 

"Dopóki będę prezydentem, nie pozwolę na zamordowanie polskiego górnictwa". To słowa pana prezydenta Andrzeja Dudy sprzed roku. Dziękujemy panie prezydencie za te słowa i te deklaracje, bo wspólnie jesteśmy w stanie zrobić bardzo dużo w temacie obrony naszego gospodarki  - podsumował Piotr Duda. 

 

 

Źródło: tysol.pl

Our website is protected by DMC Firewall!