W TAURON Wydobycie w Jaworznie wrze. „Solidarność” domaga się odwołania wiceprezesa ds. technicznych Tomasza Dudy. Zdaniem „Solidarności” jego decyzje zagrażają bezpieczeństwu pracowników dołowych. - W sprawie bezpieczeństwa pracowników nie ustąpimy – twardo deklaruje Waldemar Sopata, przewodniczący Zakładowej Organizacji Koordynacyjnej NSZZ „Solidarność” w TAURON Wydobycie S.A.

Fot. Marek Lewandowski

 

Już w połowie września zakładowa „Solidarność” skierowała swoje żądanie m.in. do Ministra Energii Krzysztofa Trzórzewskiego. W piśmie zwraca uwagę nie tylko na sprawy BHiP, ale też na brak dialogu społecznego, bez którego w tak trudnym i dużym zakładzie nie da się funkcjonować. Niestety od blisko 3 tygodni nie ma odzewu ze strony rządu, a sytuacja zaczyna się zaogniać.

 

O co dokładnie chodzi, wyjaśnia szef zakładowej „Solidarności” Waldemar Sopata.

 

- Wiceprezes Duda nie wprowadza ministerialnych wytycznych dot. bezpieczeństwa w zakresie pomiarów klimatycznych na dole. Już dawno powinien w tej sprawie wydać stosowne rozporządzenia, ale otwarcie deklaruje, że nie zamierza ich przestrzegać – relacjonuje Sopata.

 

- Te i inne decyzje sprowadzają bezpośrednie zagrożenie dla zdrowia i życia górników, a to jest sytuacja dla nas niedopuszczalna. Tu będziemy radykalni – mówi przewodniczący.

 

 

Działania „Solidarności” z Jaworzna wsparła Krajowa Sekcja Górnictwa Węgla Kamiennego NSZZ „Solidarność” kierując swoje pisma również do premiera Mateusza Morawieckiego, ostrzegając, że w tej sprawie zostaną użyte wszelkie możliwe, dopuszczone prawem działania, z akcją protestacyjną włącznie.

 

Niestety. Jak do tej pory nie ma odzewu ze strony rządu. Szczególnie krytycznie oceniana jest bierność Adama Gawędy, wiceministra odpowiedzialnego za górnictwo.

 

- W tej sytuacji nie gwarantujemy pokoju społecznego - podsumowuje Bogusław Hutek, szef Krajowej Sekcji.

 

ml

 

Źródło: tysol.pl

DMC Firewall is developed by Dean Marshall Consultancy Ltd