– Zawsze będę powtarzał, że dialog jest sprawą bardzo ważną, niezależnie od tego, na ile jest on skuteczny. Dlatego cieszę się, że Rada Dialogu Społecznego jest, że Rada się spotyka i w ramach Rady się rozmawia, nawet jeśli te rozmowy są bardzo trudne i czasem, to się przecież zdarza, jest wiele różnych pretensji. Najważniejsze, by rozmawiać, a narzekać będziemy dopiero wtedy, kiedy tego dialogu zabraknie – oświadczył Prezydent Andrzej Duda, witając członków RDS w Pałacu Prezydenckim.

 foto .www.prezydent.pl 

 

Dzisiejsze posiedzenie Rady poświęcono omówieniu społecznych i ekonomicznych skutków przywrócenia wieku emerytalnego. Jak przypomniał Prezydent, to był jeden z jego podstawowych postulatów w czasie kampanii wyborczej w 2015 r. I teraz, podczas spotkań z Polakami w całym kraju, ten temat pojawia się niemal za każdym razem. – Nigdy nie słyszałem, że było narzekanie: Po co Pan to zrobił? Za to wielokrotnie słyszę podziękowania, że to zobowiązanie wyborcze zostało dotrzymane – zapewnił Andrzej Duda.

 

Prezydent przyznał, że podczas tych spotkań poruszany jest jednocześnie problem niskich emerytur. – Słyszę tu wiele narzekań, niestety, także w kontekście programu 500 plus – relacjonował i przytoczył jedną z takich wypowiedzi: Młodym daliście i dobrze, ale myśmy tych młodych wychowali i wtedy żadnej pomocy nie dostawaliśmy, a teraz w dodatku mamy niskie emerytury. Więc kiedy nam te emerytury podwyższycie?

 

Prezydencka ustawa przywracająca wiek emerytalny: 60 lat dla kobiet i 65 lat dla mężczyzn weszła w życie 1 października 2017 r. Był to powrót do stanu sprzed reformy z 2012 r., która wprowadziła stopniowe podwyższanie wieku emerytalnego do 67 lat bez względu na płeć.

 

Jak poinformował Prezydent, w 2017 r. 41 proc. osób, które złożyły wnioski o emeryturę na podstawie obecnej ustawy, było aktywnych zawodowo. Średnia wysokość emerytury przyznanej na podstawie tych regulacji to 2080,36 gr brutto, przy czym średnia wysokość emerytury mężczyzn była aż o ponad 67 proc. wyższa od świadczenia dla kobiet. – Takie są, niestety, fakty – podkreślił Andrzej Duda. Dodał, że „należy wypracować takie rozwiązania, które doprowadzą do ograniczenia liczby emerytur niższych niż świadczenie minimalne”. – Za takie rozwiązanie można uznać Pracownicze Plany Kapitałowe. Czy to się ziści, czy nie, to pokaże przyszłość – powiedział.

 

Pracownicze Plany Kapitałowe (PPK) to dodatkowe, dobrowolne i powszechne zabezpieczenie przed ubóstwem na emeryturze. Program dotyczy wszystkich zatrudnionych (między 19 a 55 rokiem życia), płacących składki na ZUS, niezależnie od formy zatrudnienia. Zakłada, że pracodawca sfinansuje składkę w wysokości 1,5% (z możliwością zadeklarowania dodatkowego 2,5%), a pracownik z własnej pensji odkładać będzie 2% wynagrodzenia, z możliwością zadeklarowania dodatkowych 2% dobrowolnej składki. Dodatkowo budżet państwa sfinansuje składkę powitalną w wysokości 250 zł oraz dopłatę roczną w wysokości 240 zł.

 

Nowe rozwiązania będą wprowadzane etapami. Kolejność tworzenia PPK jest uzależniona od wielkości lub typu pracodawcy. Najwcześniej, bo od 1 lipca 2019 r., do PPK mają przystąpić najwięksi pracodawcy, zatrudniający powyżej 250 pracowników. Najpóźniej, bo z początkiem 2021 r., małe firmy oraz jednostki sektora finansów publicznych.

 

Pieniądze zgromadzone przez uczestnika PPK zostaną wypłacone po osiągnięciu 60. roku życia – zarówno w przypadku kobiet, jak i mężczyzn.

 

Źródło: www.prezydent.pl

DMC Firewall is developed by Dean Marshall Consultancy Ltd